Przesłanie Seikilosa
Jam wizerunkiem kamiennym, Seikilos mnie tutaj postawił,
Bym nieśmiertelnej pamięci znakiem pozostał na długo.
Bądź widoczny, póki żyjesz,
Niczym nazbyt nie smuć się;
Chwilę bowiem żywot trwa,
Kresu dlań zażąda czas.
Wspominam lipcowy wieczór w greckim antycznym teatrze w Syrakuzach, gdzie odbył się koncert muzyki klasycznej „Wyspa światła” (L’isola della luce) pod batutą Nicoli Piovaniego, włoskiego pianisty i kompozytora, laureata Oscara za muzykę do filmu „Życie jest piękne” (La vita è bella, 1997). To wtedy usłyszałam słowa epitafium Seikilosa. Z pozoru banalne przesłanie o przemijaniu uświadamia nam, że jesteśmy tu tylko na chwilę i to czas jest najcenniejszy. Życie to splot często zaskakujących okoliczności. Mnie przeznaczenie zaprowadziło na Sycylię, wyspę hipnotyzującą swoim pięknem i różnorodnością, gdzie ciepło słońca i szum morskich fal koi myśli o chwilowym trwaniu. Sycylijska filozofia mogłyby być utkana ze słonecznych promieni i słonego smaku morza: sulimari (z języka sycylijskiego: u suli – słońce i u mari – morze).

Teatr grecki w Syrakuzach
Posłuchaj dawnej muzyki i zapamiętaj słowa Seikilosa (poniżej jeszcze w innym tłumaczeniu):
Pókiś żyw, pogodny bądź:
Nigdy nie zasmucaj się.
Życie to króciutko trwa,
Koniec nam nakłada srogi czas.
Źródło tłumaczeń: Przesłanie Seikilosa
Dodaj komentarz